poniedziałek, 17 czerwca 2013

Od Liama

Było piękne ciepłe popołudnie lecz dla mnie było to zimne i ponure popołudnie.Na moim dziele było kilka głębokich ran z których ciągle sączyła się krew,lecz musiałem iść.Byłem bardzo osłabiony,ledwo szedłem.Upadłem...nie mogłem wstać.Ciężko oddychając zasnąłem.W śnie widziałem piękna szarawą wilczyce,która siedziała obok mnie.Czy to był sen nie wiedziałem lecz budząc się nie chciałem stracić tego pięknego widoku.

Luic ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz