| -Luic ja mam ci wybaczyć?!-zapytałem lekko wkurzony nie wiadomo czemu.
Luic popatrzyła na mnie pytająco.
-Kurde...to ja zawiniłem,nie Ty! -odpowiedziałem wstając-Jestem idiotą i kretynem...przepraszam cie. -Ale Liam... -Jesteś dla mnie jak siostra...nie chciałbym cie skrzywdzić i obiecuje,że nigdy nie przeczytam twych myśli póki mi nie pozwolisz. (Luic?) | ||
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz