Nie było sensu ciągnąć tego.
- Posłuchaj mnie. To nie był żart. Po prostu nigdy nie spotkałam wilka z kilkoma jaźniami. - oznajmiłam wypowiadając ostatnie zdanie ciszej. - I proszę nie krzycz, bo to jest lekko denerwujące. Ja nie krzyczę gdy do ciebie mówię, więc rób to samo.
(Immortal?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz