Obejrzałam się w lewo. Stało tam coś. Z zmęczenia lekkiego oczy moje były nie posłuszne. Próbowałam wyostrzyć wzrok. Przed nami stało jakieś zwierze ale nie mogłam określić co, bo nie mal że stało przed nami tyłem to jeszcze w dużej odległości.
(Liam?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz